Szlaki rowerowe

Szlak Nadsańskich Umocnień zwany Linią Mołotowa jest kulturowym szlakiem rowerowym. Biegnie lewym brzegiem Sanu, od Bóbrki koło Soliny, przez Lesko, Sanok, Dynów, Bachów do Krasiczyna. Prezentuje radzieckie i niemieckie zabytki sztuki fortyfikacyjnej okresu II wojny światowej, w południowej części tzw. Przemyskiego Rejonu Umocnionego zwanego „Linią Mołotowa” oraz niemieckich umocnień granicznych tzw. Pozycji Granicznej „Galicja”. Obiekty powstały w latach 1940–41, wzdłuż linii granicznej po podziale II Rzeczypospolitej przez Armie Radziecką i Niemiecką. Na szlaku można zobaczyć obiekty o różnym stopniu zachowania tj. znacznie zniszczone oraz zachowane w całości.

Większość trasy przebiega trasami asfaltowymi, głównie słabo uczęszczanymi, część drogami gruntowymi i żwirówkami. Szlak znakowany jest kolorem czarnym, z tabliczkami, posiadającymi charakterystyczny piktogram w kolorze czerwonym, przedstawiający schron i stojące przed nim działo. Na znakach dojściowych podane są namiary obiektów GPS.

Przebieg trasy:
• Bóbrka (0 km)
• Myczkowce (4 km)
• Zwierzyń (8 km)
• Glinne (13 km)
• Lesko (17 km)
• Łukawica (22 km)
• Załuż (29 km)
• Bykowce (34 km)
• Sanok(39 km)
• Mrzygłód (54 km)
• Dobra Szlachecka (58 km)
• Ulucz (65 km)
• Jabłonica Ruska (72 km)
• Siedliska (81 km)
• Dynów ( 90 km)
• Bachórz (96 km)
• Dubiecko (110 km)
• Krzywcza (122 km)
• Bachów (130 km)
• Krasiczyn (140 km).

Na obszarze 6 gmin należących do Związku Gmin Turystycznych Pogórza Dynowskiego schrony znajdują się w następujących miejscach:

• 3 schrony między Uluczem a Jabłonicą Ruską:
– Schron polowy do ognia bocznego (PPK(mp)). Uzbr. 1 x ckm na podstawie polowej – GPS: 49.689499° N, 22.250346° E
– Schron polowy do ognia bocznego (OPK(mp)). Uzbr. 1 x armata 45mm na podstawie polowej – GPS: 49.69111° N, 22.246794° E
– Schron polowy do ognia bocznego (PPK(mp)). Uzbr. 1 x ckm na podstawie polowej – GPS: 49.695445° N, 22.237329° E

• 1 schron w Wołodzi:
– Polowy schron bojowy do ognia bocznego. Uzbr. 1 x ckm na podstawie polowej – GPS: 49.741206° N, 22.22117° E

• 3 schrony w Siedliskach:
– Polowy schron bojowy do ognia czołowego. Uzbr. 1 x armata 45 mm. – GPS: 49.743199° N, 22.231119° E
– Schron polowy do ognia bocznego (OPK(mp)). Uzbr. 1 x armata 45mm na podstawie polowej – GPS: 49.7473217° N, 22.237825° E
– Polowy schron bojowy do ognia bocznego. Uzbr. 1 cx ckm na podstawie polowej – GPS: 49.753476° N, 22.239248° E

• 1 schron między Siedliskami a Dąbrówką Starzeńską:
– Schron polowy do ognia bocznego (PPK(mp)). Uzbr. 1 x ckm na podstawie polowej – GPS: 49.7662967° N, 22.228765° E

• 2 schrony w Dynowie przy ulicy Bartkówka:
– Schron polowy do ognia bocznego (OPK(mp)). Uzbr. 1 x armata 45mm na podstawie polowej – GPS: 49.804558° N, 22.247467° E
– Schron polowy do ognia czołowego (ODOT(mp)). Uzbr. 1 x armata 45mm na podstawie polowej – GPS: 49.814709° N, 22.272051° E

• 1 schron w Pawłokomie:
– Polowy schron bojowy do ognia bocznego, uzbr. 1 x ckm na podstawie polowej – GPS: 49.8149° N, 22.2924117° E

• 2 schrony w Iskani:
– Zniszczony schron polowy do ognia czołowego (ODOT(mp)). Uzbr. 1 x armata 45mm na podstawie polowej – GPS: 49.793888° N, 22.432248° E
– Schron polowy do ognia czołowego (ODOT(mp)). Uzbr. 1 x armata 45mm na podstawie polowej – GPS: 49.788361° N, 22.439611° E

• 3 schrony w Bachowie:
– Schron do ognia bocznego polowy, uzbrojenie: polowa armata p.panc. 45 mm. – GPS: 49.777636° N, 22.476467° E
– Schron do ognia bocznego dla ckm – polowy – GPS: 49.797972° N, 22.479778° E
– Schron do ognia czołowego, polowy. Uzbr. Armata polowa p.panc. 45 mm. – GPS: 49.800572° N, 22.520847° E

• 1 schron między Chyrzyną a Kupną:
– Schron polowy do ognia czołowego (ODOT(mp)). Uzbr. 1 x armata 45mm na podstawie polowej – GPS: 49.77816° N, 22.55976° E

Na podstawie: www.kriepost.pl, www.wikipedia.pl, www.lubycza.pl.- Renata Kaniuczak

Najlepiej wyposażyć się w rower górski, gdyż „z dołu do góry, z góry na dół” trzeba przejechać kilka razy. Wycieczkę rozpoczynamy pod skałą zbudowaną z piaskowca, w miejscu zwanym „Pod Izdebnikiem”. Izdebnik to las znajdujący się w centralnej części miejscowości. Od niepamiętnych lat jest to miejsce pracy nie tylko dla robotników leśnych, ale miejsce wypraw tych, co mają się ku sobie. Drzewostan stanowi głównie jodła, oprócz niej sosna, modrzew, dąb, a w miejscach podmokłych olsza. Z dużych kręgowców można spotkać sarnę, dzika, lisa, borsuka, zająca, wiele gatunków ptaków, z królującym na niebie myszołowem i jastrzębiem. W kilku pobliskich stawach możemy obserwować organizmy środowiska wodnego. Taaaaaaakich ryb dawno już tu nie ma, ale wśród chłopców uporczywie moczących kije w wodzie krążą opowiastki, że widziano tu ponad metrowego szczupaka…

Spod Izdebnika wyjeżdżamy lub wyprowadzamy rowery, w prawo, pod górę, w kierunku miejscowości Hłudno. Las Izdebnik przemierzamy wąską asfaltową szosą. Po prawej stronie drogi odsłonięte zbocze, na którym można oglądać charakterystyczny układ warstw skalnych.

Po przebyciu około 900 m – rozwidlenie dróg. W lewo droga do miejscowości Hłudno. My skręcamy w prawo. Przejeżdżamy przez przysiółek Kamionka.

Pokonujemy 200 m drogi i zatrzymujemy się przed zabudowaniami byłej chlewni. Podejmujemy decyzję jak pokonać kolejny, około 2-kilometrowy odcinek. Mamy do wyboru dwie możliwości:

Pierwsza możliwość (odcinek trudniejszy) – skręcamy w prawo, wjeżdżając na drogę polną. Odtąd jedziemy drogą prowadzącą skrajem lasu Izdebnik. Z lewej strony mamy zabudowania gospodarcze ogrodzone siatką. Mijając zabudowania gospodarcze jedziemy jeszcze kilkanaście metrów i skręcamy w prawo do lasu. Droga leśna prowadzi nas lekko pod górę, po kilkudziesięciu metrach przejeżdżamy podmokły odcinek drogi i wyjeżdżamy z lasu. Jesteśmy w części Izdebek zwanej Krzemienica. W kierunku wschodnim roztacza się przed nami piękny widok na Pogórze Dynowskie, a w dalszej części Pogórze Przemyskie.

Zostawiając za sobą wysokie jodły lasu Izdebnik i mając po prawej stronie las sosnowy, gruntową, leśną drogą, która stopniowo zwiększa swój spadek. Wreszcie musimy dobrze hamować i omijać koleiny. Tak dojeżdżamy do głównej drogi i do przystanku autobusowego nieopodal leśniczówki.

Druga możliwość (odcinek łatwiejszy) – jedziemy w dalszym ciągu prosto przed siebie. Cały czas hamując zjeżdżamy ostro w dół i po przejechaniu l,2 km skręcamy w prawo na drogę powiatową. Po przebyciu około 800 m dojeżdżamy do przystanku autobusowego naprzeciw leśniczówki – tu z prawej strony dochodzi droga, którą mogliśmy zjechać wybierając pierwszą możliwość.

Od przystanku jedziemy drogą powiatową w kierunku Brzozowa. Droga biegnie w dolinie potoku Magiera. Z lewej strony za łąką i potokiem rozciąga się rozległy kompleks leśny – Las Warski. Przejeżdżamy przez część Izdebek – Berskie, a następnie Izdebki Dół. Nie zbaczając z drogi głównej, po przejechaniu około 3 km, na wysokości sklepu spożywczego (po prawej stronie drogi) skręcamy w lewo w drogę żwirową.

Jadąc na wprost przejeżdżamy most na potoku Magiera. Kierując się pod górę, z lewej strony mijamy zabudowania. Dojeżdżamy do rozwidlenia dróg. Ścieżka rowerowa prowadzi w lewo. Do tego miejsca za chwilę wrócimy. Teraz jedziemy prosto, nieco dalej droga zakręca łukiem w prawo. Przemierzając około 100 metrów zaglądamy w pobliskie zarośla. Po prawej stronie widzimy dwa krzyże – nowy z brzozy i obok pochylony, kilkudziesięcioletni z drzewa ciosanego – w tym miejscu stała cerkiew. Po lewej stronie znajduje się stary cmentarz greckokatolicki. Zwiedzając go pamiętajmy o właściwym zachowaniu się w tym miejscu.

Przed drugą wojną światową w tej części Izdebek większość ludności stanowiła ludność wyznania greckokatolickiego. Na miejscu drewnianej cerkwi greckokatolickiej z 1660 r., pw. Wniebowzięcia NMP stoi drewniany krzyż. Cerkiew została rozebrana po zakończeniu II wojny światowej.

Zwiedziwszy cmentarz wracamy się do wspomnianego rozwidlenia dróg. Skręcamy w prawo i na kolejnym rozwidleniu ponownie w prawo. Teraz poruszamy się przed siebie polną drogą. W pewnym momencie droga zaczyna coraz bardziej wznosić się pod górę. Nie poddajemy się, bo przecież „trzeba wyjść na szczyt, aby zobaczyć, jakie piękno roztacza się w dolinie”.

Udało się! Aby podziwiać jeszcze rozleglejsze widoki proponujemy przejechać krótki odcinek w lewo do punktu wysokościowego 456,7 m n.p.m. Przy dobrej pogodzie i dużym szczęściu, na horyzoncie (w kierunku zachodnim – przysiółek Rudawiec) można zobaczyć szczyty najwyższych gór Polski – Tatr. Po odpoczynku zawracamy i zasłużenie jedziemy „za darmo”, prosto przed siebie, aż do skrzyżowania z drogą powiatową.

W lewo droga prowadzi do Brzozowa. My skręcamy w prawo, aby po kilkunastometrowym podjeździe jeszcze raz obejrzeć panoramę Izdebek i przejechać malowniczo wijącymi się serpentynami, w dół do centrum miejscowości.
Było nieźle – nieprawda? U podnóża wzniesienia, na wysokości stadionu skręcamy w prawo. Po około 100metrowym podjeździe znajdujemy się przy pałacu. Dwór z II połowy XIX w. Własność rodu Bukowskich, a potem Potockich. Dwór jest murowany, z cegły i otynkowany, eklektyczny, na rzucie kwadratu, frontem zwrócony ku północnemu zachodowi. Budynek jest piętrowy i podpiwniczony. Od frontu portyk wgłębny na parterze i loggia na piętrze. Dachy kryte dachówką, dwu- i trójspadowe. Przez wiele lat pałac, wpisany na stale na listę zabytków województwa, ulegał zniszczeniu. Obecnie został gruntownie odnowiony i prezentuje się naprawdę okazale.

Pałac otacza starodrzew – pozostałość po ogrodzie przypałacowym. Rosną tu głównie dęby, lipy, kasztanowce, z iglaków zachowały się świerki i sosna wejmutka.
 Jeszcze niedawno, poniżej pałacu, obok potoku Magiera, znajdowały się dwa stawy – dziś całkowicie zniszczone.
W kierunku południowo-zachodnim od dworu znajduje się spichlerz dworski – jedyna pozostałość po dawnych zabudowaniach gospodarczych. Obecnie, niestety w poważnej ruinie.
Wracamy do drogi głównej. Kierujemy się w prawo, na skrzyżowaniu, za mostem na potoku Magiera skręcamy w lewo. Droga prowadzi w kierunku Magierowa.
Około 200 m od skrzyżowania, po prawej stronie znajduje się Pomnik Nieznanego Żołnierza. Zatrzymajmy się na chwilę i oddajmy cześć wszystkim poległym za wolność naszej ojczyzny.

Przejeżdżamy około 100 metrów i znajdujemy się pod kościołem parafialnym.
 Kościół pw. Zwiastowania NMP i śś. Piotra i Pawła wybudowany na początku ubiegłego stulecia w stylu neogotyckim, konsekrowany w 1931 r. W głównym, późnobarokowym ołtarzu świątyni znajduje się malowany na desce obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem, datowany na przełom XVII/XVIII w. Ikona pochodzi z byłej izdebskiej cerkwi. W ołtarzach bocznych, również późnobarokowych, znajdują się XVIII-wieczne obrazy pochodzące ze zburzonego kościoła Kapucynów na Górze św. Michała w Bliznem. W oknach oglądać możemy okazałe witraże. Przed kościołem znajduje się pięknie wkomponowana w zbocze grota Matki Bożej.
Po zwiedzeniu kościoła kierujemy się na cmentarz parafialny, stromą asfaltową drogą. Po przebyciu odcinka około 300 m znajdujemy się na cmentarnym wzgórzu – zachowajmy się godnie w tym świętym miejscu.
W kierunku południowym możemy podziwiać rozległą panoramę Izdebek. Na przeciwległym stoku malowniczo wiją się serpentyny – droga do Brzozowa.
W centralnej części cmentarza znajduje się zabytkowa kaplica cmentarna. Obok kaplicy grób pułkownika napoleońskiego Jana Kazimierza Kamienieckiego herbu Pilawa, adiutanta księcia Józefa Poniatowskiego.
Ze wzgórza cmentarnego zjeżdżamy tą samą drogą. Mijając kościół skręcamy w lewo. Na skrzyżowaniu przed mostem ponownie skręcamy w lewo i po przejechaniu około 100 m znów w lewo. Jedziemy w kierunku lasu Izdebnik. Po drodze, z prawej strony – kopiec Konstytucji 3-go Maja.
Kopiec usypano w okresie międzywojennym. Co roku w dniu 3. maja z kościoła parafialnego w Izdebkach do kopca wyrusza uroczysta procesja, połączona z modlitwą za ojczyznę.

Jadąc dalej, wzdłuż stawów dojeżdżamy do miejsca wyjściowego, aby odpocząć „Pod Izdebnikiem”.

Powyższy tekst pochodzi z pracy zbiorowej pn. “Trasy rowerowe po Pogórzu Dynowskim” wydanej przez Związek Gmin Turystycznych Pogórza Dynowskiego w 2002 r.

W związku ze sporym upływem czasu od wydania publikacji “Trasy rowerowe po Pogórzu Dynowskim” nawierzchnia dróg mogła ulec zmianie. Dlatego też odsyłamy do bardziej aktualnych informacji zawartych w przewodniku pt. “Doliną Sanu – rowerowa trasa przyrodniczo-edukacyjno-turystyczna”, który dostępny jest w wersji PDF pobierz

Szlak rowerowy powstał z inicjatywy Muzeum Historycznego w Sanoku a inspiracją są dzieje szlachty sanockiej przełomu XVI i XVII w. Nazwa szlaku została zaczerpnięta z dzieła Władysława Łozińskiego właśnie pod tytułem ”Prawem i Lewem”. Celem tej idei jest wykorzystanie legendy sławnych kondotierów ziemi sanockiej takich jak Dydyńscy czy Aleksander Józef Lisowski twórca osławionych Lisowczyków.

Szlak przebiega wzdłuż Sanu, poczynając od sanockiego zamku ulicami – Zamkową, Mickiewicza, Białogórska – biegnie do Trepczy, a następnie przez Dębną, Mrzygłód, Końskie (granica między powiatami sanockim i brzozowskim), Krzywe, Dydnię, Krzemienną, Jabłonicę Ruską, Niewistkę (miejsce urodzenia najsłynniejszego, polskiego kondotiera Jacka Dydyńskiego, nazywanego „Czarną Szablą), Wołodź, Siedliska i kończy się w Dąbrówce Starzeńskiej, gdzie zachował się ruiny zamku należącego do słynnego, szlacheckiego watażki Stanisława Stadnickiego – nazywanego „Diabłem Stadnickim”. Szlak oznaczono 104 tabliczkami, w tym 7-ma tablicami informacyjnymi, z których możemy dowiedzieć się o najciekawszych wydarzeniach z życia tutejszej szlachty oraz jej obyczajach. Tablice informacyjne znajdują się w Sanoku (dwie – Rynek i dziedziniec zamkowy), Dębnej (punkt widokowy), Mrzygłodzie, Dydni, Krzemiennej (przeprawa promowa) oraz Dąbrówce Starzeńskiej. Łącznie wytyczono i oznaczono 41 km szlaku. Tabliczki są w kolorze zielonym z czarnym piktogramem przedstawiającym głowę szlachcica i szablę. Znakowania dokonało Bieszczadzkie Towarzystwo Cyklistów.

Na podstawie: www.gminasanok.pl – Renata Kaniuczak

Rowerowy szlak dziedzictwa kulturowego „Szlak Ikon” prowadzi śladami dawnych cerkwi, będących obecnie w użytkowaniu różnych wyznań. Pokrywa się miejscami z samochodowym „Szlakiem Architektury Drewnianej”. Główny, rowerowy, czerwony „Szlak Ikon” ma na terenie Polski około 110 km długości i przebiega od przejścia granicznego ze Słowacją na Przełęczy Radoszyckiej do przejścia granicznego w Krościenku na granicy polsko-ukraińskiej.

Od Mrzygłodu, Dobrej, Ulucza przez Pogórze Przemyskie do Horyńca Zdroju na Roztoczu prowadzi szlak niebieski, który z swoim pierwotnym założeniu miał stanowić szlak łącznikowy, ale z czasem wydłużył się łącząc najpiękniejsze zabytki architektury sakralnej, głównie drewnianej, na terenie Bieszczadów, Pogórza Przemyskiego i Roztocza. Kilkadziesiąt cerkiewek będących perełkami architektury drewnianej, w tym najstarsza drewniana cerkiew w Polsce znajdująca się w Uluczu, przepiękne cerkwie w Piątkowej, Chotyńcu oraz cerkwie w stylu bojkowskim i huculskim na terenie powiatu bieszczadzkiego stanowią niebywałą atrakcję kulturową. Szlak zbudowany jest z osi głównej, oznakowanej w kolorze czerwonym wytyczającej szkielet szlaku oraz z kilku szlaków łącznikowych w kolorze niebieskim i żółtym.

Szlaki łącznikowe:
• Szlak Ikon – Wokół Chwaniowa – żółty
• Szlak Ikon – Szczawne – Zagórz – niebieski
• Szlak Ikon – Radoszyce – Smolnik- niebieski
• Szlak Ikon – Komańcza – Wisłok Wielki – niebieski
• Szlak Ikon – Ustrzyki Dolne – Chmiel – niebieski

Jest to szlak dydaktyczny znakowany na niebiesko, w lewym górnym rogu tabliczki szlaku rowerowego umieszczono logo „Szlaku ikon” z charakterystycznym zarysem cerkwi, o łącznej długości 70 km, biegnący malowniczą Doliną Sanu oraz Górami Słonnymi. Na szlaku zwiedzimy 10 cerkwi i 2 muzea. Zobaczymy również Szlak można pokonywać zarówno pieszo, konno, rowerem, jak i płynąc doliną Sanu. Przebieg trasy i opisy wykonał Robert Bańkosz zaś znakowania dokonało PTTK Oddział „Ziemia Sanocka”.

Przebieg szlaku: Sanok Muzeum Historyczne (Galeria Ikon) – Prawosławny Sobór Katedralny – Muzeum Budownictwa Ludowego – cerkiew w Międzybrodziu – Góra Krzyż – Orle Skały – Słonny Wierch – cerkiew w Tyrawie Solnej – Mrzygłód – góra Przysłup – cerkiew w Hłomczy – cerkiew w Łodzinie – Witryłów – cerkiew w Uluczu – cerkiew w Dobrej – góra Gródek – Kreców – cerkiew w Siemuszowej – cerkiew w Hołuczkowie – Góra Słonna – Wujskie – Granicka – cerkiew w Sanoku – dzielnica Olchowce – Muzeum Historyczne.

Na podstawie: www.sanok.pl – Renata Kaniuczak

Szlaki rowerowe lokalne

Teren działania Związku Gmin Turystycznych Pogórza Dynowskiego skupiającego 6 gmin (Gmina Dydnia, Nozdrzec, Dynów, Dubiecko, Krzywcza i Miasto Dynów), stanowi niezwykle atrakcyjny obszar turystyczny i rekreacyjny. To atrakcyjny region poznawczy dla turystów – krajoznawców i wymarzony dla tych, którzy znajdują przyjemność w samotności na szlaku, w odkrywaniu zapomnianych śladów wielkiej historii. Pogórze Dynowskie i Przemyskie ma do zaoferowania nieskażone środowisko, rzekę San i interesujące zabytki architektury (zarówno obiekty sakralne tj. kościoły, cerkwie, jak i budowle rezydencjalno-obronne z pięknymi założeniami ogrodowymi, gdzie rośnie znaczna część pomników przyrody), nie zawsze najwyższej klasy ale zawsze będącymi niezastąpionymi świadectwem przeszłości tych ziem. Liczne walory przyrodnicze, historyczne i kulturowe stanowią ogromny potencjał dla rozwoju tego regionu. Mając to na uwadze oraz wychodząc na naprzeciw potrzebom współczesnej edukacji ekologicznej, Związek Gmin Turystycznych Pogórza Dynowskiego utworzył trasę rowerową „Doliną Sanu”.

Trasa biegnie przez wszystkie gminy Związku i liczy ponad 250 km, jest podzielona tak, by można ją było przebyć zarówno na dwóch kółkach jak i pieszo. Dodatkowym jej atutem jest to, że można ją zacząć i skończyć na dowolnym etapie. Średnio zaawansowany turysta pokonuje ją bez specjalnego zmęczenia. Biegnie ona po urozmaiconym terenie, gdzie pokonuje polne drogi, leśne dukty, liczne podjazdy i zjazdy oraz odcinki mało ruchliwych szos. Charakteryzuje ją spójność (łatwa orientacja i integracja), wygoda (łatwość korzystania z trasy, dobra nawierzchnia), atrakcyjność (czytelny przebieg i estetyka).

Poszczególne etapy trasy prowadzą przez najbardziej interesujące, charakterystyczne dla tych terenów miejsca.
Wyodrębniając poszczególne etapy przedstawiono najbardziej nurtujące problemy związane z ochroną przyrody. Nie zapomniano również o bioróżnorodności elementów przyrodniczych czy zagadnieniach historycznych i kulturowych.

Szlak rowerowy stanowi bogate źródło informacji, znajduje się na nim 67 tablic umieszczonych na mapie i kryjących się pod postacią kolorowych baloników. To jest:
– 35 tablic zawierających informacje o cennych zabytkach architektonicznych, obiektach i miejscach posiadających duża wartość historyczną i kulturową wspartych bogatą szatą fotograficzną (baloniki w kolorze czerwonym),
– 6 tablic głównych stojących w centralnych punktach gmin należących do Związku, zawierających mapę trasy, ogólne informacje o niej i bogate ilustracje w postaci fotografii (baloniki w kolorze czerwonym),
– 16 tablic o charakterze edukacyjnym zawierających informację o florze i faunie doliny Sanu oraz dotyczące tematyki leśnej (baloniki w kolorze niebieskim),
– 6 tablic ekologicznych przestrzegających o zagrożeniach wynikających z działalności człowieka, znajdujących się w miejscach najbardziej na nie narażonych (baloniki w kolorze zielonym),
– 4 tablice regulaminowe usytuowane w lesie przy postojach informujące o zasadach zachowania się w takim miejscu (baloniki w kolorze żółtym).
Na tak wytyczonej trasie zorganizowano 4 miejsca postojowe wyposażone w małą infrastrukturę (stoły, ławki, kosze na śmieci i stojaki na rowery). W przyszłości znajdzie się na niej więcej takich miejsc.

W 2012 roku trasa wzbogaciła się o oznakowanie pionowe w postaci tabliczek typu “R” w kolorze czerwonym z napisem “Doliną Sanu”.  Łącznie na całej trasie zamontowano 112 znaków typu R-1, 24 znaki typu R-1a, 129 znaków typu R-1b, 83 znaki typu R-3. Wbetonowano 60 stalowych oraz 30 słupków drewnianych na metalowych kotwach. Uzupełnieniem całego projektu jest przewodnik w formie folderu, wydany w ilości 5000 sztuk. Tabliczki, słupki, obręcze mają odpowiednie wymiary, wygląd i kolorystykę, spójną z normami europejskimi oraz polskimi wymogami dotyczącymi znaków i sygnałów drogowych. Całe oznakowanie jest również zgodne z wytycznymi PTTK-u. Jest to największa i najdłuższa trasa rowerowa na Podkarpaciu.

W realizacji projektu dużego wsparcia w formie dotacji udzielił nam Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej z Rzeszowa oraz Urząd Marszałkowski Województwa Podkarpackiego. Również takie instytucje jak: Starostwo Powiatowe w Przemyślu, Starostwo Powiatowe w Brzozowie, Bank Spółdzielczy w Dynowie nie pozostały obojętne na taki sposób promowania turystyki. Serdecznie dziękujemy i w dalszym ciągu liczymy, na wspieranie naszych działań zmierzających do promowania aktywnej turystyki.

Na ostatnim etapie realizacji projektu trasy “Doliną Sanu” swoją pomoc okazało nam Towarzystwo Gimnastyczne “Sokół” z Dynowa na czele z Panią Prezes Krystyną Dżułą. Ich bezinteresowność pozwoliła nam z sukcesem oznakować trasę oraz wydać przewodnik.

Przewodnik “Doliną Sanu – rowerowa trasa przyrodniczo-edukacyjno-turystyczna”, który dostępny jest w wersji PDF Pobierz

Do zobaczenia na trasie…

 

 

 

Wycieczka rowerem po Izdebkach, jednej z najbardziej malowniczych miejscowości Pogórza Dynowskiego, może być doskonałą okazją do aktywnego wypoczynku dla każdego, dla indywidualnych rowerzystów, dla całych rodzin, dla zespołów klasowych…. Można tu podziwiać nie tylko przepiękne widoki, ale też doskonale aktywnie odpocząć. Wycieczka jest również okazją do spotkania z historią, bo jest tu kilka miejsc naprawdę godnych zobaczenia.

Najlepiej wyposażyć się w rower górski, gdyż „z dołu do góry, z góry na dół” trzeba przejechać kilka razy. Wycieczkę rozpoczynamy pod skałą zbudowaną z piaskowca, w miejscu zwanym „Pod Izdebnikiem”. Izdebnik to las znajdujący się w centralnej części miejscowości. Od niepamiętnych lat jest to miejsce pracy nie tylko dla robotników leśnych, ale miejsce wypraw tych, co mają się ku sobie. Drzewostan stanowi głównie jodła, oprócz niej sosna, modrzew, dąb, a w miejscach podmokłych olsza. Z dużych kręgowców można spotkać sarnę, dzika, lisa, borsuka, zająca, wiele gatunków ptaków, z królującym na niebie myszołowem i jastrzębiem. W kilku pobliskich stawach możemy obserwować organizmy środowiska wodnego. Taaaaaaakich ryb dawno już tu nie ma, ale wśród chłopców uporczywie moczących kije w wodzie krążą opowiastki, że widziano tu ponad metrowego szczupaka…

Spod Izdebnika wyjeżdżamy lub wyprowadzamy rowery, w prawo, pod górę, w kierunku miejscowości Hłudno. Las Izdebnik przemierzamy wąską asfaltową szosą. Po prawej stronie drogi odsłonięte zbocze, na którym można oglądać charakterystyczny układ warstw skalnych.

Po przebyciu około 900 m – rozwidlenie dróg. W lewo droga do miejscowości Hłudno. My skręcamy w prawo. Przejeżdżamy przez przysiółek Kamionka.

Pokonujemy 200 m drogi i zatrzymujemy się przed zabudowaniami byłej chlewni. Podejmujemy decyzję jak pokonać kolejny, około 2-kilometrowy odcinek. Mamy do wyboru dwie możliwości:

Pierwsza możliwość (odcinek trudniejszy) – skręcamy w prawo, wjeżdżając na drogę polną. Odtąd jedziemy drogą prowadzącą skrajem lasu Izdebnik. Z lewej strony mamy zabudowania gospodarcze ogrodzone siatką. Mijając zabudowania gospodarcze jedziemy jeszcze kilkanaście metrów i skręcamy w prawo do lasu. Droga leśna prowadzi nas lekko pod górę, po kilkudziesięciu metrach przejeżdżamy podmokły odcinek drogi i wyjeżdżamy z lasu. Jesteśmy w części Izdebek zwanej Krzemienica. W kierunku wschodnim roztacza się przed nami piękny widok na Pogórze Dynowskie, a w dalszej części Pogórze Przemyskie.

Zostawiając za sobą wysokie jodły lasu Izdebnik i mając po prawej stronie las sosnowy, gruntową, leśną drogą, która stopniowo zwiększa swój spadek. Wreszcie musimy dobrze hamować i omijać koleiny. Tak dojeżdżamy do głównej drogi i do przystanku autobusowego nieopodal leśniczówki.

Druga możliwość (odcinek łatwiejszy) – jedziemy w dalszym ciągu prosto przed siebie. Cały czas hamując zjeżdżamy ostro w dół i po przejechaniu l,2 km skręcamy w prawo na drogę powiatową. Po przebyciu około 800 m dojeżdżamy do przystanku autobusowego naprzeciw leśniczówki – tu z prawej strony dochodzi droga, którą mogliśmy zjechać wybierając pierwszą możliwość.

Od przystanku jedziemy drogą powiatową w kierunku Brzozowa. Droga biegnie w dolinie potoku Magiera. Z lewej strony za łąką i potokiem rozciąga się rozległy kompleks leśny – Las Warski. Przejeżdżamy przez część Izdebek – Berskie, a następnie Izdebki Dół. Nie zbaczając z drogi głównej, po przejechaniu około 3 km, na wysokości sklepu spożywczego (po prawej stronie drogi) skręcamy w lewo w drogę żwirową.

Jadąc na wprost przejeżdżamy most na potoku Magiera. Kierując się pod górę, z lewej strony mijamy zabudowania. Dojeżdżamy do rozwidlenia dróg. Ścieżka rowerowa prowadzi w lewo. Do tego miejsca za chwilę wrócimy. Teraz jedziemy prosto, nieco dalej droga zakręca łukiem w prawo. Przemierzając około 100 metrów zaglądamy w pobliskie zarośla. Po prawej stronie widzimy dwa krzyże – nowy z brzozy i obok pochylony, kilkudziesięcioletni z drzewa ciosanego – w tym miejscu stała cerkiew. Po lewej stronie znajduje się stary cmentarz greckokatolicki. Zwiedzając go pamiętajmy o właściwym zachowaniu się w tym miejscu.

Przed drugą wojną światową w tej części Izdebek większość ludności stanowiła ludność wyznania greckokatolickiego. Na miejscu drewnianej cerkwi greckokatolickiej z 1660 r., pw. Wniebowzięcia NMP stoi drewniany krzyż. Cerkiew została rozebrana po zakończeniu II wojny światowej.

Zwiedziwszy cmentarz wracamy się do wspomnianego rozwidlenia dróg. Skręcamy w prawo i na kolejnym rozwidleniu ponownie w prawo. Teraz poruszamy się przed siebie polną drogą. W pewnym momencie droga zaczyna coraz bardziej wznosić się pod górę. Nie poddajemy się, bo przecież „trzeba wyjść na szczyt, aby zobaczyć, jakie piękno roztacza się w dolinie”.

Udało się! Aby podziwiać jeszcze rozleglejsze widoki proponujemy przejechać krótki odcinek w lewo do punktu wysokościowego 456,7 m n.p.m. Przy dobrej pogodzie i dużym szczęściu, na horyzoncie (w kierunku zachodnim – przysiółek Rudawiec) można zobaczyć szczyty najwyższych gór Polski – Tatr. Po odpoczynku zawracamy i zasłużenie jedziemy „za darmo”, prosto przed siebie, aż do skrzyżowania z drogą powiatową.

W lewo droga prowadzi do Brzozowa. My skręcamy w prawo, aby po kilkunastometrowym podjeździe jeszcze raz obejrzeć panoramę Izdebek i przejechać malowniczo wijącymi się serpentynami, w dół do centrum miejscowości.
Było nieźle – nieprawda? U podnóża wzniesienia, na wysokości stadionu skręcamy w prawo. Po około 100metrowym podjeździe znajdujemy się przy pałacu. Dwór z II połowy XIX w. Własność rodu Bukowskich, a potem Potockich. Dwór jest murowany, z cegły i otynkowany, eklektyczny, na rzucie kwadratu, frontem zwrócony ku północnemu zachodowi. Budynek jest piętrowy i podpiwniczony. Od frontu portyk wgłębny na parterze i loggia na piętrze. Dachy kryte dachówką, dwu- i trójspadowe. Przez wiele lat pałac, wpisany na stale na listę zabytków województwa, ulegał zniszczeniu. Obecnie został gruntownie odnowiony i prezentuje się naprawdę okazale.

Pałac otacza starodrzew – pozostałość po ogrodzie przypałacowym. Rosną tu głównie dęby, lipy, kasztanowce, z iglaków zachowały się świerki i sosna wejmutka.
 Jeszcze niedawno, poniżej pałacu, obok potoku Magiera, znajdowały się dwa stawy – dziś całkowicie zniszczone.
W kierunku południowo-zachodnim od dworu znajduje się spichlerz dworski – jedyna pozostałość po dawnych zabudowaniach gospodarczych. Obecnie, niestety w poważnej ruinie.
Wracamy do drogi głównej. Kierujemy się w prawo, na skrzyżowaniu, za mostem na potoku Magiera skręcamy w lewo. Droga prowadzi w kierunku Magierowa.
Około 200 m od skrzyżowania, po prawej stronie znajduje się Pomnik Nieznanego Żołnierza. Zatrzymajmy się na chwilę i oddajmy cześć wszystkim poległym za wolność naszej ojczyzny.

Przejeżdżamy około 100 metrów i znajdujemy się pod kościołem parafialnym.
 Kościół pw. Zwiastowania NMP i śś. Piotra i Pawła wybudowany na początku ubiegłego stulecia w stylu neogotyckim, konsekrowany w 1931 r. W głównym, późnobarokowym ołtarzu świątyni znajduje się malowany na desce obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem, datowany na przełom XVII/XVIII w. Ikona pochodzi z byłej izdebskiej cerkwi. W ołtarzach bocznych, również późnobarokowych, znajdują się XVIII-wieczne obrazy pochodzące ze zburzonego kościoła Kapucynów na Górze św. Michała w Bliznem. W oknach oglądać możemy okazałe witraże. Przed kościołem znajduje się pięknie wkomponowana w zbocze grota Matki Bożej.
Po zwiedzeniu kościoła kierujemy się na cmentarz parafialny, stromą asfaltową drogą. Po przebyciu odcinka około 300 m znajdujemy się na cmentarnym wzgórzu – zachowajmy się godnie w tym świętym miejscu.
W kierunku południowym możemy podziwiać rozległą panoramę Izdebek. Na przeciwległym stoku malowniczo wiją się serpentyny – droga do Brzozowa.
W centralnej części cmentarza znajduje się zabytkowa kaplica cmentarna. Obok kaplicy grób pułkownika napoleońskiego Jana Kazimierza Kamienieckiego herbu Pilawa, adiutanta księcia Józefa Poniatowskiego.
Ze wzgórza cmentarnego zjeżdżamy tą samą drogą. Mijając kościół skręcamy w lewo. Na skrzyżowaniu przed mostem ponownie skręcamy w lewo i po przejechaniu około 100 m znów w lewo. Jedziemy w kierunku lasu Izdebnik. Po drodze, z prawej strony – kopiec Konstytucji 3-go Maja.
Kopiec usypano w okresie międzywojennym. Co roku w dniu 3. maja z kościoła parafialnego w Izdebkach do kopca wyrusza uroczysta procesja, połączona z modlitwą za ojczyznę.

Jadąc dalej, wzdłuż stawów dojeżdżamy do miejsca wyjściowego, aby odpocząć „Pod Izdebnikiem”.

Powyższy tekst pochodzi z pracy zbiorowej pn. “Trasy rowerowe po Pogórzu Dynowskim” wydanej przez Związek Gmin Turystycznych Pogórza Dynowskiego w 2002 r.

W związku ze sporym upływem czasu od wydania publikacji “Trasy rowerowe po Pogórzu Dynowskim” nawierzchnia dróg mogła ulec zmianie. Dlatego też odsyłamy do bardziej aktualnych informacji zawartych w przewodniku pt. “Doliną Sanu – rowerowa trasa przyrodniczo-edukacyjno-turystyczna”, który dostępny jest w wersji PDF pobierz

Trasa rowerowa rozpoczyna się w Dylągowej. Jest to bardzo malownicza wioska, położona najwyżej na Pogórzu Dynowskim. Znajduje się tu piękny kościół, nowa szkoła, dom strażaka, kilka sklepów, urząd pocztowy, biblioteka wiejska, leśniczówka. Wioska ma bogatą historię, szczególnie dotyczącą jej powstania jak i czasów II wojny światowej. Historia ta zamieszczona jest w kronice parafialnej.
Od szkoły zmierzamy do leśniczówki. Potem trasa prowadzi przez las w kierunku Dąbrówki Starzeńskiej. Po drodze mijamy „Darz Bór” – jest to pole biwakowe „Niezapominajka” na terenie Leśnictwa Dąbrówka Starzeńska (Nadleśnictwo Dynów). Przy trasie można zaobserwować różne gatunki drzew: jodłę, sosnę, olszę czarną, buka, jesiona. Często spotyka się sarny, dziki, jelenie, zające, lisy, wiewiórki. Następnie kierujemy się do leśnictwa szkółkarskiego na terenie Reszowa.

Przystanek l

Tam zwiedzamy szkółkę leśną i przeprowadzamy wywiad z tutejszym leśniczym. Dalej jedziemy przez wioskę i docieramy do ruin zamku Starzeńskich, od których pochodzi druga część nazwy miejscowości.

Przystanek 2

W XV w. w Dąbrówce istniał najprawdopodobniej drewniany kasztel będący własnością Kmitów. Później powstał tu potężny zamek, który ponoć miała ufundować królowa Bona dla wojewody Firleja. Faktem jest, że zamek powstał w drugiej połowie XVI w. Dzisiaj znajduje się on w stanie ruiny. Legenda głosi, że zamek posiada prawdopodobnie połączenie w postaci tunelu z Dynowem, pod dnem Sanu. Zamek do 1945 r. był częściowo zamieszkany, spalony dwa lata później. Na wschód od ruin zamku jest park pełen starych drzew, głównie lip, dębów, morw, kasztanowców, grabów. Rośnie tu sosna wejmutka. W parku stoi neoromańska kaplica wzniesiona pod koniec XIX w., staraniem Julii Starzeńskiej oraz przebudowany grobowiec Starzeńskich. Pierwotnie na miejscu kaplicy był grób kasztelana przemyskiego – Wapowskiego, zamordowanego przez Samuela Zborowskiego.
We wsi zachowało się wiele zabytkowych domów o budowie przysłupowej.
Po zwiedzeniu ruin kierujemy się do miejscowości Siedliska nad Sanem. Po drodze spotkać można bytujące na tych terenach bażanty, kuropatwy, dzikie kaczki, czaple siwe. Wioska należała do dóbr dynowskich i po raz pierwszy wzmiankowana była w 1436 r. Nazwa miejscowości pochodzi od słowa „siedlisko”. W Siedliskach w 1860 r., na miejscu starej cerkwi zbudowano nową cerkiew greckokatolicką pw. św. Michała Archanioła. Od 1949 r. cerkiew jest używana jako kościół rzymskokatolicki. Na terenie wioski znaleziono skarb składający się z monet, świadczących o ówczesnych handlowych kontaktach tych terenów z państwem rzymskim. Są to monety z czasów Tyberiusza, Domicjana i Trajana. Do ciekawych zabytków należy zaliczyć kościół rzymskokatolicki wraz z XVIII-wiecznym kielichem oraz ruskie księgi liturgiczne. Końcowa część Siedlisk to Gdyczyna, gdzie znajdują się budynki po byłym PGR i leśniczówka. Jadąc dalej jest miejscowość Wołódź.

Przystanek 3

Tam atrakcją jest drewniana kładka przez San, która służy jako przejście dla pieszych do miejscowości Wara. My wracamy do trasy głównej i udajemy się w kierunku wsi Huta Poręby. Miejscowość ta powstała po 1945 r. z połączenia Poręb, Jasionowa i Huty. O osadzie Poręby z przysiółkiem Jasionów po raz pierwszy wspomina się w 1735 r. Jadąc przez tę miejscowość można podziwiać piękne krajobrazy. Pomiędzy rozległymi lasami zauważyć możemy pola, łąki, a także nieliczne zabudowania. Przy drodze znajduje się ukraiński cmentarz oraz nowo wybudowany kościół.
Dalej trasa prowadzi do Jawornika Ruskiego. Jest to dość trudny, ale ciekawy odcinek drogi – serpentyny. Tu również można spotkać różne gatunki drzew, krzewów, ziół. Na tym terenie bytują jelenie, dziki, sarny, lisy, zające. Najwyżej położony teren nosi nazwę „Wariatka”. Rosną tam stare dęby, lipy jako pomniki przyrody. Zbaczając z trasy – ok. l km w prawo znajduje się jedyna w Polsce kopalnia diatomitu.

Przystanek 4

Tu pracownicy chętnie udzielają informacji o tejże kopalni. Następnie wracamy do trasy głównej, która prowadzi w dół wioski. Po drodze znajduje się cerkiew, a w odległości ok. 50 m od drogi jest grób kombatanta z II wojny światowej. Jest również piękny nowy kościółek. Po obu stronach drogi są domy, przy nich pasące się krowy, a dalej widnieją rozległe lasy. Mieszkańcy korzystają z dóbr lasu: zbierają grzyby, maliny, jeżyny, poziomki. Dalej przejeżdżamy przez wieś Żohatyn i udajemy się do miejscowości Piątkowa. Głównym celem jest zwiedzenie cerkwi pw. św. Dymitra.

Przystanek 5

Jest to miejscowość otulona lasem. W większości rosną tu sosny. Wzdłuż drogi płynie potok, przy którym głównie rosną olsze. W czystej wodzie tego potoku spotkać można pstrągi, raki i wydry. Wspomniana cerkiew znajduje się ok. 100 m od leśniczówki. Pochodzi ona z 1732 r. – obecnie opuszczona – ze swymi trzema kopułami wieńczącymi sanktuarium, nawę i babiniec należy do najpiękniejszych wzniesionych w tym czasie na obszarze polsko-ruskiego pogranicza. Cerkiew kryta jest gontem.
Przy leśniczówce znajduje się pasieka, tam od leśniczego można dowiedzieć się o zasadach hodowli pszczół jak również o pracy leśnika.
Następnie wracamy w stronę Żohatyna, do miejsca, gdzie znajduje się odkrywka geologiczna. Skręcamy w prawo – droga prowadzi do Dylągowej. Po obu stronach tej drogi jest bujny las. Rosną jodły, sosny, modrzewie, a także dzikie róże, dzikie bzy, jałowce, żarnowce (pod ochroną). Wiosną kwitnie wawrzynek wilczełyko, przylaszczki, przebiśniegi, zawilce, pierwiosnki, kaczeńce. Jest to odcinek drogi, który przedstawia las jako gospodarstwo leśne. Bo to nie tylko drzewa, ale także mchy, paprocie, krzewy, trawy oraz grzyby w takiej ilości gatunków, że trudno ich policzyć. Po drodze spotkać można ludzi, którzy są gospodarzami lasu: leśnicy, straż leśna, drwale, zrywkarze. Ciekawostką są piece do wypalania węgla drzewnego. Jest także ambona myśliwska. W lasach tych żyją dziki, jelenie, sarny, borsuki, łasice, bywają też rysie. Miłośnicy gadów mogą spotkać zaskrońca, żmiję zygzakowatą, jaszczurki i salamandry plamiste. Do towarzystwa wspomnianych zwierząt dołącza również rzadko spotykany bocian czarny. Zmierzamy do wspomnianego na początku pola biwakowego „Niezapominajka” na Szerokiej Łące.

Przystanek 6

Na polu znajdują się wiaty, ubikacje i plac wyznaczony na palenie ogniska. Tam kończymy trasę rowerową. Zakończenie zostaje uwieńczone ogniskiem i pieczeniem kiełbasy.

Powyższy tekst pochodzi z pracy zbiorowej pn. “Trasy rowerowe po Pogórzu Dynowskim” wydanej przez Związek Gmin Turystycznych Pogórza Dynowskiego w 2002 r.

W związku ze sporym upływem czasu od wydania publikacji “Trasy rowerowe po Pogórzu Dynowskim” nawierzchnia dróg mogła ulec zmianie. Dlatego też odsyłamy do bardziej aktualnych informacji zawartych w przewodniku pt. “Doliną Sanu – rowerowa trasa przyrodniczo-edukacyjno-turystyczna”, który dostępny jest w wersji PDF pobierz 

Start – Wyruszamy z Dynowa, kierując się na południe do mostu na Sanie.

1,6 km – Wjeżdżamy na most, na drugim brzegu skręcamy w prawo. Jedziemy dalej szeroką doliną wzdłuż Sanu.

 

4,5 km – Łatwo dojeżdżamy do wsi Dąbrówka Starzeńska, na początku, której po lewej stronie mamy ruiny zamku i niewielki kościół o współczesnej architekturze. Zamek w Dąbrówce Starzeńskiej, obecnie pozostałości, wybudował Stanisław Stadnicki. Całość budowli otoczona była nasypem i fosą wykonanymi przez jeńców tatarskich. W XIX w. zamek popadł w ruinę. Ludowe podanie głosi, że podziemia zamkowe mają połączenie z Dynowem pod dnem Sanu. Obecnie ruiny zamku otacza park pełen starych drzew. Rośnie tu m.in. sosna wejmutka. W parku znajduje się również murowana kaplica z drugiej połowy XIX w. z grobami rodziny Starzeńskich. Na południe od ruin zamku znajduje się murowany kościół wzniesiony w połowie lat osiemdziesiątych XX w. Jadąc dalej przekraczamy mostkiem niewielki dopływ Sanu i skręcamy w jego dolinę. Wśród gęstej zabudowy wsi spotykamy drewniane domy o ciekawej architekturze, z gankami wysuniętymi w stronę drogi.

8 km – Już przy końcu Dąbrówki Starzeńskiej mijamy dużą szkółkę Nadleśnictwa Dynów i po kilkuset metrach wjeżdżamy do lasu.

10,4 km – Na polanie po lewej stronie drogi znajduje się ładne pole biwakowe założone i prowadzone przez leśników z Dynowa. Na polu biwakowym rozpoczyna swoją trasę ścieżka przyrodniczo-dydaktyczna „KOPANINY”. Aby ją odwiedzić należy rowery zostawić pod opieką i udać się pieszo, kierując się strzałkami.
Długość ścieżki: ok. 3 km Czas przejścia: 2–2,5 godz. Oznakowanie: tablice przystankowe, strzałki oraz biało-czerwone znaki na drzewach.
Po zwiedzeniu ścieżki przyrodniczo-dydaktycznej rozpalamy ognisko, pieczemy kiełbaski i odpoczywamy. Kontynuując jazdę po odpoczynku, po 200 m napotykamy na szlaban, tuż przed nim skręcamy w lewo na drogę do Dylągowej. Nasza trasa pnie się teraz dość ostro pod górę i przez las wyjeżdżamy na odkryty grzbiet.

11,6 km – Trzymamy się drogi na wprost, która przez kilkaset metrów wiedzie po równym terenie ale następnie szybkim zjazdem sprowadza nas do doliny potoku, dopływ Sanu.

13,5 km – W najniżej położonej części zjazdu, obok cmentarza odchodzi droga w prawo, wzdłuż potoku w kierunku wsi Sielnica. My trzymając się głównej drogi rozpoczynamy kolejny dość stromy podjazd, na którym mijamy ładny kościół po lewej stronie.

14,6 km – Na szczycie podjazdu nasza droga robi wyraźny zakręt w prawo i zaraz rozpoczyna się zdecydowany zjazd przez las do wsi Pawłokoma. Przejeżdżamy przez fragment Parku Krajobrazowego Pogórza Przemyskiego, rzadko odwiedzany przez turystów, jakby schowany w szerokim zakolu Sanu.

16,9 km – W Pawłokomej zjazd kończy się, i końcowy odcinek wycieczki jest już łatwy.

18,4 km – Jeszcze tylko krótki podjazd i zjazd między Pawłokomą a Bartkówką, w której docieramy do mostu na Sanie.

20 km – Przekraczamy rzekę i jesteśmy w Dynowie.

21,6 km – Kończymy wycieczkę w miejscu jej rozpoczęcia.

Powyższy tekst pochodzi z pracy zbiorowej pn. “Trasy rowerowe po Pogórzu Dynowskim” wydanej przez Związek Gmin Turystycznych Pogórza Dynowskiego w 2002 r.

W związku ze sporym upływem czasu od wydania publikacji “Trasy rowerowe po Pogórzu Dynowskim” nawierzchnia dróg mogła ulec zmianie. Dlatego też odsyłamy do bardziej aktualnych informacji zawartych w przewodniku pt. “Doliną Sanu – rowerowa trasa przyrodniczo-edukacyjno-turystyczna”, który dostępny jest w wersji PDF na naszej stronie w zakładce (mapa trasy rowerowe – przewodnik).


 

Dubiecko – Rezerwat „Broduszurki” – Winne Podbukowina – Wybrzeże – Iskań – Nienadowa – Dubiecko
Długość trasy: 20 km
(rower górski)

Jest to trasa rowerowa, która w całości leży na terenie gminy Dubiecko. Łączy ze sobą łatwość poruszania się, piękne widoki, ciszę oraz możliwość zwiedzania zabytków kultury. Jest bardzo ciekawa pod względem przyrodniczym (rezerwat „Broduszurki”, kompleksy leśne), historycznym i kulturowym (ślady grodziska na Wybrzeżu, dworek w Nienadowej razem z zespołem parkowym, zamek w Dubiecku wraz z przylegającym parkiem, kościół rzymskokatolicki i cerkiew greckokatolicka w Dubiecku) i krajobrazowym (dwukrotnie przekraczamy rzekę San, po raz pierwszy na wiszącej kładce na Wybrzeżu i po raz drugi na moście drogowym w Iskani).

Nie jest to trasa trudna. Większa jej część wiedzie przez drogi żwirowe. Pewną trudność może sprawić tylko droga gruntowa obok rezerwatu „Broduszurki”.

Start – Trasę rowerową rozpoczynamy na parkingu samochodowym w centrum Dubiecka. Stamtąd wyjeżdżamy na drogę główną, skręcamy w lewo, kierując się w stronę Dynowa. Po drodze mijamy kościół parafialny i cerkiew greckokatolicką. Już po przejechaniu pół kilometra możemy zjechać z drogi asfaltowej na chodnik, który biegnie wzdłuż drogi na odcinku l,5 km.

2,8 km – Dojeżdżamy do miejscowości Bachórzec. Jadąc cały czas prosto po lewej stronie mijamy tablicę informującą nas, że znajdujemy się na terenie Parku Krajobrazowego Pogórza Przemyskiego.

3,5 km – Przed nami ostry zakręt w prawo. Tuż za nim skręcamy w lewo. Opuszczamy wygodny asfalt i od tej pory poruszać się będziemy drogami żwirowymi lub polnymi.
Uwaga! Podczas skręcania z drogi głównej prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności, ponieważ zjazd na drogę boczną znajduje się w połowie zakrętu.
Początek tego etapu wita nas wygodną drogą żwirową, nadającą się do jazdy rowerowej. Z prawej strony dochodzi do niej droga polna, prowadząca do pól uprawnych. My jednak jedziemy prosto. Naszym oczom ukazuje się niewielki kompleks leśny: sosnowo-brzozowy, rezerwat „Broduszurki”. Jest to jedyne torfowisko typu przejściowego i wysokiego na terenie Parku Krajobrazowego Pogórza Przemyskiego.

4,6 km – Tuż przy tablicy informującej nas o ścieżce dydaktyczno-przyrodniczej zlokalizowanej na terenie rezerwatu, skręcamy w prawo.

4,9 km – Początek ścieżki dydaktyczno-przyrodniczej. Znajduje się tutaj tablica informacyjna oraz szczegółowy plan rezerwatu „Broduszurki”. Jest tutaj również dogodne miejsce do odpoczynku (ławki, stoły). Po krótkiej przerwie skręcamy w prawo na gruntową drogę, która prowadzi nas skrajem rezerwatu brzozowo-świerkowego (po prawej stronie), a po lewej podziwiać możemy widok na rozległe łąki i grunty orne. Musimy pamiętać, że część szlaku prowadzi przez trawiaste, nieco podmokłe tereny więc nasza wycieczka rowerowa może zmienić się w pieszą wędrówkę, szczególnie na wiosnę.

6,2 km – docieramy do końca ścieżki dydaktyczno-przyrodniczej. Tutaj możemy odstawić rowery i zobaczyć część torfowiska.

Rezerwat torfowiskowy „Broduszurki”

Jest to jedyne torfowisko typu przejściowego i wysokiego w południowej części województwa. Charakteryzuje się różnorodną florą, która zawiera elementy bagienne, pastwiskowe, leśne i łąkowe. Na szczególną uwagę zasługują zbiorowiska boru bagiennego, a także rosiczka okrągłolistna, pływacz zwyczajny, żurawina błotna, bagno zwyczajne. Bogactwo flory sprzyja występowaniu dużej liczby gatunków zwierząt: płazów (jaszczurki, padalec, żmija zygzakowata), gadów (ropucha szara, żaba wodna), owadów (jelonek rogacz, pływak żółtobrzeżek, nartnik, ważki), ptaków (bażanty, kuropatwy, kaczka krzyżówka, cyranka, cyraneczka) i ssaków (lis, kuna leśna).

Z rezerwatu wjeżdżamy na nawierzchnię smołową, która wiedzie nas pomiędzy domami na Winnym Podbukowinie.

7,5 km – dojeżdżamy do rozwidlenia dróg, skręcamy w lewo w kierunku Wybrzeża. Po lewej stronie widzimy niewielkie wzgórze tzw. Łysą Górę. Poprawie uległa nawierzchnia drogi, ponieważ wjeżdżamy na drogę asfaltową.

Łysa Góra

Wzgórze przez okolicznych mieszkańców często nazywane Manasterzem. Według krążącej legendy istniał tu niegdyś klasztor (monastyr) Bazylianów. Z wierzchowiny Łysej Góry rozciąga się piękna panorama okolicy i widok na pobliskie wsie – Winne Podbukowina, Bachórzec, Dubiecko, Przedmieście Dubieckie i Wybrzeże.

8,7 km – docieramy do drogi głównej na Wybrzeżu, która prowadzi do Dubiecka. Skręcamy w lewo. Przed nami wisząca kładka, którą przeprawiamy się na prawy brzeg Sanu. Naprzeciwko kładki znajduje się ośrodek Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży „Nadzieja”. Po drugiej stronie Sanu jedziemy w prawo, po drodze asfaltowej, mijając pojedyncze domy.

Wybrzeże

Na tę miejscowość składają się dwie dawne wsie: prawobrzeżna Ruska Wieś (pierwotna wieś Dubiecko) i lewobrzeżna Przysada, połączone wiszącą kładką. Naprzeciwko kładki znajduje się park, w którym rosną pomnikowe lipy i dęby, a także okazy takich drzew jak: sosna wejmutka, iglicznia, surmia zwyczajna. Na terenie parku znajduje się pięknie odnowiony budynek Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży.

9,5 km – Drogę asfaltową powoli zastępuje droga bita. Początkowo po prawej stronie mijamy grunty orne, a po lewej łąki, które stopniowo przechodzą w las iglasty, a potem mieszany. Ten odcinek drogi jest bardzo interesujący pod względem przyrodniczym (cały czas jedziemy blisko ściany lasu).

13,7 km – Po prawej stronie mijamy strzelnicę myśliwską, a po chwili wjeżdżamy na asfalt i skręcamy w lewo, przejeżdżając przez most drogowy na rzece San. Kierujemy się w stronę Dubiecka. Po przejechaniu ok. 2 km zbliżamy się do pierwszych zabudowań w Nienadowej.

Nienadowa

Wieś położona na lewym brzegu Sanu, leżąca ok. 2 km od Dubiecka. Po raz pierwszy wzmiankowana w dokumentach z 1441 r. Ozdobą tej miejscowości jest XIX-wieczny, klasycystyczny dworek, otoczony parkiem liczącym około 75 gatunków roślin i drzew (w tym wiele pomnikowych). Obok dworu zachowały się także dwie oficyny i dwie kordegardy oraz zabudowania gospodarcze. W dworku tym wakacje spędzał młody Aleksander Fredro.

17,6 km – Mijamy dworek w Nienadowej, Zespół Szkół Rolniczych i kierujemy się w stronę Dubiecka. Na 300 m przed skrzyżowaniem z drogą główną Przemyśl – Dynów, skręcamy w lewo z drogi asfaltowej na drogę wyłożoną płytami betonowymi. Po około 200 m rozpoczyna się droga żwirowa, równoległa do nurtu Sanu. Jej cały odcinek to łagodny podjazd do góry. Na końcu trasy rozciąga się piękny widok na prawobrzeżną część Wybrzeża.

19,4 km – Dojeżdżamy do drogi głównej. Skręcamy w lewo w stronę Dubiecka, mijając po prawej stronie Szkołę Podstawową im. Ignacego Krasickiego i Liceum Ogólnokształcące. Po prawej stronie mijamy park przy zamku. Trasę rowerową zakończyć możemy zwiedzając park i zamek.

Dubiecko

Pierwsza wzmianka o Dubiecku pochodzi z 1358 r. W tamtych latach Dubiecko zlokalizowane było na prawobrzeżnej części Wybrzeża. W 1407 r., gdy Mikołaj Kmita uzyskał od Władysława Jagiełły dla Dubiecka prawa miejskie, przeniósł je na lewy brzeg Sanu. Najcenniejszym zabytkiem Dubiecka jest XVIII-wieczny pałac z okalającym go parkiem. Tutaj w 1753 r. urodził się biskup Ignacy Krasicki, wielki poeta oświecenia. Zamek otacza park krajobrazowy z wieloma gatunkami drzew i krzewów. Rosną tu: dąb szypułkowy, miłorząb japoński, platany klonolistne, tulipanowce amerykańskie. W parku znajduje się pomnik postawiony w 1935 r. w dwusetną rocznicę urodzin poety.

W Dubiecku na uwagę zasługuje również kościół parafialny wybudowany w latach 1934–1952, wzniesiony na miejscu wcześniejszych, drewnianych kościołów, z których pierwszy pochodził z 1408 r., a także cerkiew greckokatolicka wybudowana w latach międzywojennych. W północnej części Dubiecka (od ulicy Wałowej) zachowały się ślady starego cmentarza żydowskiego zniszczonego podczas II wojny światowej.

Powyższy tekst pochodzi z pracy zbiorowej pn. “Trasy rowerowe po Pogórzu Dynowskim” wydanej przez Związek Gmin Turystycznych Pogórza Dynowskiego w 2002 r.

W związku ze sporym upływem czasu od wydania publikacji “Trasy rowerowe po Pogórzu Dynowskim” nawierzchnia dróg mogła ulec zmianie. Dlatego też odsyłamy do bardziej aktualnych informacji zawartych w przewodniku pt. “Doliną Sanu – rowerowa trasa przyrodniczo-edukacyjno-turystyczna”, który dostępny jest w wersji PDF pobierz

Ta wycieczka zaczyna się w Dubiecku od cerkwi greckokatolickiej pw. Podwyższenia Krzyża Świętego, obok której wiedzie droga do Słonnego. Jedziemy drogą asfaltową ok. 6 km, podziwiając piękno Parku Krajobrazowego Pogórza Przemyskiego.

Gdy kończy się las, nieliczne zabudowania na początku Słonnego, po prawej stronie możemy zauważyć wierzbę, która mimo przeciwności losu próbuje się odrodzić. Około 50 m dalej skręcamy w prawo na kamienistą, śródpolną drogę, prowadzącą do lasu. /Z prawej strony mijamy zabudowania/. Tutaj zaczyna się trudny podjazd, ale warto. Gdy wyjedziemy na wzniesienie i zatrzymamy się, to nasze oczy ujrzą przepiękną panoramę Słonnego i okolic.

Jadąc dalej tą samą drogą dotrzemy do lasu, pola ornego, śródleśnego (mijamy po prawej stronie). Droga, skręcając nieco w lewo krzyżuje się z drugą drużką (między polem a nowo posadzonym lasem-szkółką). My skręcamy w tą dróżkę (w prawo), mijając piękne krzewy żarnowca. Kierujemy się do lasu. Tutaj na początku skręcamy w lewą ścieżkę i dojeżdżamy do polany, która niegdyś służyła jako paśnik dla dzikiej zwierzyny (siano tutaj zboże, rosną też drzewa owocowe). Jedziemy do końca polany i skręcamy w prawo. Po około 100 m naszym oczom ukazuje się cel: przepiękna aleja dębowa, która kwalifikuje się, by uznać ją jako pomnik przyrody. Podziwiamy także buki i inny starodrzew. Wracamy tą samą drogą do Dubiecka.

Powyższy tekst pochodzi z pracy zbiorowej pn. “Trasy rowerowe po Pogórzu Dynowskim” wydanej przez Związek Gmin Turystycznych Pogórza Dynowskiego w 2002 r.

W związku ze sporym upływem czasu od wydania publikacji “Trasy rowerowe po Pogórzu Dynowskim” nawierzchnia dróg mogła ulec zmianie. Dlatego też odsyłamy do bardziej aktualnych informacji zawartych w przewodniku pt. “Doliną Sanu – rowerowa trasa przyrodniczo-edukacyjno-turystyczna”, który dostępny jest w wersji PDF pobierz

Od cerkwi w Dubiecku rozpoczyna się wycieczka. Kierujemy się w stronę Dynowa. W Przedmieściu Dubieckim skręcamy z głównej drogi w stronę Winnego Podbukowiny. Jedziemy drogą ok. l km. Na końcu wyjeżdżamy pod górkę i skręcamy w pierwszą drogę na prawo. Około l km dalej kończy się droga asfaltowa i wtedy skręcamy w lewo. Dojeżdżamy do Broduszurek. Tutaj możemy odpocząć przy ognisku, a także podziwiać ciekawą roślinność torfowiskową wędrując ścieżką przyrodniczo-dydaktyczną po torfowisku „Winne-Podbukowina”.

Czas potrzebny do przejścia ścieżki wynosi ok. 40 minut.

Wracamy z powrotem na początku tą samą drogą tj., najpierw polną, a następnie skręcamy w prawo na asfaltową i po pewnym czasie w lewo. Zjeżdżając z górki po prawej stronie jest polna droga, którą kierujemy się w stronę niewielkiego zagajnika, widocznego z oddali. Jest to stary cmentarz greckokatolicki, który warto zwiedzić. Jadąc dalej do drogi asfaltowej skręcamy w lewo, do Dubiecka.

Powyższy tekst pochodzi z pracy zbiorowej pn. “Trasy rowerowe po Pogórzu Dynowskim” wydanej przez Związek Gmin Turystycznych Pogórza Dynowskiego w 2002 r.

W związku ze sporym upływem czasu od wydania publikacji “Trasy rowerowe po Pogórzu Dynowskim” nawierzchnia dróg mogła ulec zmianie. Dlatego też odsyłamy do bardziej aktualnych informacji zawartych w przewodniku pt. “Doliną Sanu – rowerowa trasa przyrodniczo-edukacyjno-turystyczna”, który dostępny jest w wersji PDF pobierz